Technology

Powrót do szkół a koronawirus

01.09.2020, 13:10 0 komentarzy
Powrót do szkół a koronawirus

W tym miesiącu dzieci mają powrócić do przedszkoli oraz szkół, ale ciągle wątpliwość powoduje epidemia koronawirusa, z którą świat walczy od samego początku roku. Na pewno fakt, że w marcu młodzież przeszła na nauczanie bez wychodzenia z domu, było jednym z powodów, przez które mogliśmy powstrzymać silny rozwój pandemii w naszym kraju. Jednakże czy epidemia teraz wydaje się być aż tak stateczna, by pozwolić dzieciom uczęszczać na lekcje i przygotować do użytku szkoły, przedszkola oraz żłobki?

Wszyscy patrzą na problem w odmienny sposób

Nie istnieje łatwa odpowiedź, co jest odpowiedniejsze - zaproszenie dzieci do placówek oświatowych, czy przymus kontynuacji zdalnego nauczania. Przykładowo lekarze oraz osoby mające wątpliwości twierdzą, iż to faktycznie najmłodsi najłatwiej roznoszą przeróżne bakterie czy też wirusy, a oświatowe budynki okazują się najlepszym miejscem, w którym rodzą się infekcje. Taka wizja jest świetnie nam znany - do szkoły przyjdzie jedno podziębione dziecko a za chwilę w chorobę wpada znacznie więcej maluchów.

Z drugiej strony zaprowadzono cały szereg zasad, do których będą musiały się zaadaptować szkoły, żeby mieć szansę przyjmować swoich uczniów na nowo. Jednak czy okaże się to doskonałym scenariuszem, żeby duża grupa dzieci znalazła się w tej samej sali? Czy na pewno najmłodsi uczniowie będą w stanie zachowywać dystans? Znawcy tematu dochodzą do wniosku, że nie.

Na naukę internetową marudzą czasem uczniowie i ich rodzice. W głównej mierze dotknęło to maturzystów, którzy są zdania, że przez te miesiące zdalnych lekcji okażą się znacznie gorzej nauczeni do matury (choć z drugiej strony w tym roku egzamin maturalny nie poszedł wcale słabo). Istotne jest jednakże to, że nie każdy uczeń ma komputer i Internet. W rodzinach wielodzietnych bywa tak, że w mieszkaniu zobaczymy pojedynczy komputer. Rodzice mogą mieć zatem zagwozdkę przy zorganizowaniu swoim maluchom warunków do nauki w tym samym momencie.

Społeczne relacje bywają również kluczowe. Placówki szkolne stanowią znaczący element w rozwoju psychologicznym dzieci. W szkołach mamy możliwość nauczyć się funkcjonowania wśród ludzi dookoła i umiemy nawiązywać przyjaźnie. Jednak w obecnej chwili sprawy życia społecznego mogą okazać się mało ważne, ponieważ głównie liczy się bezpieczeństwo dzieci, ich rodziców i pedagogów.

Wiele uzależnione jest od samych dzieci i pedagogów

Rozwijanie się choroby zależeć będzie tak naprawdę od tego, czy uczniowie będą w stanie przestrzegać zasad ustalonych przez sanepid oraz czy opiekunowie są umieli to przestrzeganie obostrzeń egzekwować. Niejedni są zdania, iż wypuszczenie dzieci do szkół da nam znaczny postęp epidemii, a w rezultacie szkoły zostaną niedostępne już za moment. Trzeba oglądać cały czas sytuację, ponieważ na samym początku tego miesiąca wiele jeszcze może się zmienić.

Zostaw komentarz